Autor: babek [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: -38%, Oceń: + -
::Ja wiem, stary, że nie jesteś tu tak długo, jak my. To zrozumiałe, że się cykasz. Ale nie bój żaby, ja ci mówię. Posiedzisz tu jeszcze miesiąc i staniesz się twardziel, tylko nie uciekaj stąd.
Autor: Istota Cienia [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Paluch o zgrubiałym naskórku raz jeszcze przejechał po wnętrzu puszki, wygrzebując resztki tłuszczu i strzępy mięsa. Jack ze smakiem go oblizał i wyrzucił puszkę przez okno. Gdzieś za oknem, w rdzawym świetle zachodzącego słońca, puszka wydała metaliczny jęk uderzając o bruk.
Autor: Mack_The_Knife [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Tekst zajął I miejsce w konkursie Neurokoncepcja
Autor: Jarosław 'SCIRUS' Michoński. [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: -17%, Oceń: + -
::Walczę i walczę! Pieprzone drzwi są chyba ze stopu tytanu, lub innego gówna. Nie mogę się przepalić. Może je wysadzę? Zobaczymy. Właśnie przed chwilą wypiłem ostatni łyk czystej wody.
Autor: Konor [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Przedstawiamy wyjątkową minipowieść ze świata NS, uzupełnionego o wątki z powstającego dodatku Chicago. Hibernatus to wciągająca i pełna akcji opowieść o utraconej tożsamości, miłości i sekretach Miasta Śmierci. Poczuj, jak to jest, obudzić się o trzydzieści lat za późno...
Autor: Istota Cienia [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 8%, Oceń: + -
::"W ten prosty sposób, będziemy otrzymywać zdrową i zdatną do picia wodę..."
Autor: Paprotek [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Co ty mi tutaj odpierdalasz?! Coś ci się chyba popierdzieliło! Kiedyś sprzedawano dragi, mówiąc, że to cukierki, ale na Boga, dzieciom, a nie poważnym ludziom! Pan Ariatti będzie poważnie rozczarowany...
Autor: Urgon Elsia [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 5%, Oceń: + -
::Na farmie Parkerów gdzieś w Ilinois wszystko toczyło się normalnym biegiem, z wyjątkiem zachowania Tima, który odkrył w starej studni Bajarza. Dziwny to był Bajarz, gdyż nie chciał jedzenia czy picia, lecz rupieci.
Autor: Urgon Elsia [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Ka powoli przegryzał się przez kjolejną warstwę zabezpieczeń. Szło mu bardzo szybko, jak na tak duży i istotny system, zabezpieczenia były dość słabe.
Autor: Karasu [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Nie spał już od jakichś dwudziestu minut, ale wciąż się nie poruszył. Oddychał powoli i tylko wyraźne ruchy klatki piersiowej świadczyły o tym, że wciąż żyje. Każdy kto wtargnąłby do środka początkowo pomyślałby, że ma do czynienia ze świeżym trupem…
Autor: Przemysław "SCIRIUS" Michoński [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: -11%, Oceń: + -
:: Teraz przystępuję do analizy tych małych tableteczek. Po pierwsze ZAŁOŻYĆ RĘKAWICE OCHRONNE. Szukam. Szukam. Szukam i nie znajduję żadnej wolnej pary. Wszystkie są w użyciu. Co za pech. To przejdźmy od razu do punktu czwartego, czyli PRZYGOTOWANIE PRÓBKI.
Autor: Adamiszczu [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 9%, Oceń: + -
::Otwieram oczy i widzę ciemność. Zamykam oczy i widzę ciemność. W takim razie, czy to jakaś różnica, czy żyję, czy nie? Czy ja w ogóle żyję? I skąd, kurde, znam słowo akson?
Autor: Paprotek [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 3%, Oceń: + -
::- Graham, do kurwy Maryli! Macie znaleźć tę paczkę! Ja nie rozumiem, jak można być takim debilem, żeby dać sobie wyrwać z ręki materiał dowodowy niewidomemu na wózku! - Ale... ale on nie był wcale inwalidą, sir... Tylko udawał...
Autor: Wierzbowski. [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: -33%, Oceń: + -
::Indian na zgaszonych światłach wjechał w niewielki parów, stając się kompletnie niewidoczny dla każdego poza jego stromymi ścianami i oddalonego o więcej niż 20 jardów. Nie był tu jednak sam. B wykręciła nim niewielkie koło i zatrzymała maszynę obok potężnego, czarnego samochodu.
Autor: RaeptaeR [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: -14%, Oceń: + -
::Tekst zajął III miejsce w konkursie Neurokoncepcja
Autor: Tomakon [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 16%, Oceń: + -
::Jose Rubio Molina jeszcze nigdy się tak nie bał. Do niedawna był ważnym człowiekiem w przestępczej machinie Miami. Inni patrzyli na niego z szacunkiem. I nie bez powodu.
Autor: Kurczakus [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Wysilam obolałe od wysiłku mięśnie, wstaję. Przechodzę kilka kroków między gratami na podłodze, potykam się - „Sorry Dust”. Pochylam się nad nim, wsuwam dłoń do kieszeni dżinsów, jest. Zabieram, jemu to już nie będzie potrzebne.
Autor: Viriel [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: morm, Ocena: -11%, Oceń: + -
::Zastanawiałem się kiedyś, co wy tam porabiacie, w dole. A później, przez moment ciekawiło mnie, czy wy zadajecie sobie podobne pytania odnośnie Orbitala. Pewnie nie... Ale gdyby przez przypadek trafił się słuchacz o ogromnej, niezaspokojonej żądzy wiedzy to do niego właśnie kieruję dzisiejszą audycję.
Autor: Viriel [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: morm, Ocena: 8%, Oceń: + -
::Dzień dobry Ameryko! Mamy piękny dzień i wygląda na to, że nad Teksasem niemiłosiernie praży słońce. Wszystkich kowbojów pędzących teraz gdzieś bydło serdecznie pozdrawiam! Obyście dotrwali do wieczora, chłopcy.
Autor: Viriel [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: morm, Ocena: -11%, Oceń: + -
::I don’t wanna miss a thing... Mam nadzieję, że wam też podobał się ten kawałek. Sentymentalny, przyznaję, ale z niezłym gitarowym brzmieniem. Staroć, owszem, nie będę się kłóciła. Był starociem już wtedy, gdy zaczynałam treningi przygotowujące do lotu.
Autor: zbiorczy [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: mormir, Ocena: 4%, Oceń: + -
::Zbiór opowiadań Neuroshimowych z konkursu "Zima w Szortach"
Autor: Yendrek [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: mormir, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Przewrócony kubek taplał się w rozlanej na blacie stołu czarnej kawie, której rozlewisko rozciągało się wzdłuż sęków sosnowych desek, sięgając z jednej strony aż do talerza z wystygłą owsianką, z drugiej skapując z krawędzi mebla na buty siedzącego przy stole mężczyzny.
Autor: Alkus [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 7%, Oceń: + -
::-Jebaj... - barman oficjalnym ruchem dolewa mi whisky. Szczyny, kurwa szczyny. Obiecuje więcej nie pić tego rozwolnienia. Kiedy juz nie mogę... po prostu nie mogę przestać. Przyzwyczajenie, wiesz? To jedyne, co nam zostaje.
Autor: Tomakon [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: -6%, Oceń: + -
::Jose Rubio Molina jeszcze nigdy się tak nie bał. Gdy obudził go chłód poranka, z trudem otworzył oczy. Gdy próbował się poruszyć, dotarło do niego w jakiej sytuacji się znajduje.
Autor: RaeptaeR. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: -9%, Oceń: + -
::Maddy umierała. Włosy wychodziły jej z głowy pęczkami. Przestała jeść. Była jak dziecko, w kółko prosząc o puszczenie jej ulubionej bajki...
Autor: Kurczakus. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 3%, Oceń: + -
::Otwieram oczy. Jakie to niebo zajebiście rozgwieżdżone. Przechodzę kilka kroków między gratami na podłodze, potykam się - „Sorry Dust”. Pochylam się nad nim, wsuwam dłoń do kieszeni dżinsów, jest. Zabieram, jemu to już nie będzie potrzebne.
Autor: Istota Cienia [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: -1%, Oceń: + -
::W pomieszczeniu z komorami kriogenicznymi świeciło pustką, a jedynym szczegółem, który kontrastował z białymi powierzchniami ścian była obecność brunatnych plam zaschniętej krwi.
Autor: Paprotek. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: -3%, Oceń: + -
::Na pół litra mleka czterysta gramów cukru, porcja cukru waniliowego i dwie łyżki masła, najlepiej z Texasu. Gotujesz, aż będzie miało kolor słomy i zgęstnieje. - Słucham? - Potem dodajesz wyprażone Tornado.
Autor: Urgon_Elsia. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 10%, Oceń: + -
::- Daj mi więcej kabli, Tim, a opowiem ci bajeczkę. Był sobie kiedyś pewien naukowiec. Naukowiec chciał stworzyć mechanicznego człowieka, by ten mógł pomagać ludziom w pracy...