Autor: SilverRat [Szczurzy schron]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Na termometrze w cieniu 40 stopni. Ni jak nie mogę się zmusić żeby napisać nowy tekst. Dlatego prezentuje mój stary tekst z cyklu pomysł na sesje: Zabrzmi dziwnie, ale znam miejsce gdzie czas płynie inaczej niż w reszcie świata. Strasznie trudno je znaleźć, ponieważ jeżeli ktoś na nie trafi i pobędzie parę chwil nie zauważy małej różnicy czasu. Ja znalazłem je, gdy przemierzałem ruiny w poszukiwaniu gambli. Zaatakował mnie zmutowany pies i ranił w nogę zanim go ubiłem. Odczołgałem się w bezpieczne miejsce i spędziłem tam parę dni, aż rana się zagoiła.
Autor: Bartosh [Pod martwym mutkiem]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Trzy dni do spłaty długu. Zaczynało palić nam się koło dupy. Bob Budowniczy - nasz monter który nawet spał i srał w swoim cholernym żółtym kasku, wpadł na pomysł, żeby obrobić mijaną po drodze mieścinę. W okolicy nie było szans na uczciwą pracę, a wszyscy traktowali nas nieufnie i wrogo. Na moim starym zegarku bezlitosne wskazówki pożerały cenny czas. Wyboru dużego nie było. Jak za trzy dni nie oddamy gambli Długiemu Lopezowi, ten puści swoich chłopaczków, co niechybnie skończy się tym, że udławimy się własnymi cojones.
Autor: Konrad [Blog Z szuflady]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Zasrane Stany nie są przyjemnym miejscem. Twoja drużynka może się o tym przekonać podczas jednej ze swoich podróży, kiedy przyjdzie im odpocząć w ruinach niewielkiego miasteczka gdzieś na pustkowiu. Gdy zapadnie noc, a warty rozejdą się na swoje posterunki, jeden z bohaterów ujrzy sylwetkę idącą w jego kierunku. Ma na sobie poszarpane ubrania, twarz wykrzywioną w grymasie znamionującym szaleństwo, a głosem nierównym i łamiącym się powtarza w kółko „Króla Olch” Goethego.
Autor: multidej [Wydawnictwo Portal]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: - Weźcie się w garść! To miasto nie może upaść! Nie pod moim dowództwem. [scenariusz opublikowany w Gwiezdnym Piracie #27 - .pdf]
Autor: multidej [Wydawnictwo Portal]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: „Missisipi w ogniu” to scenariusz przygody do Neuroshimy rozgrywający się na wodach Wielkiej Rzeki. Zaprojektowany został tak, by jednocześnie stanowić pierwszy odcinek minikampanii oraz samodzielną przygodę do rozegrania bez większej pracy nad urabianiem bohaterów graczy. Drugi odcinek ukaże się na stronie Portalu na przełomie stycznia i lutego 2009. Królowa Wiktoria to statek, tankowiec kursujący między portami Teksańskimi a Saint Louis, wożąc zasadniczo właśnie to, po co został zaprojektowany, czyli ropę. Bohaterowie płyną nim w górę Missisipi... [Plik dostępny w formacie .pdf]
Autor: Bartosh [Wydawnictwo Portal]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Jakie to uczucie wciągnąć do płuc całą tablicę Mendelejewa? Wspaniałe, czyż nie. Oto właśnie, drogi Mistrzu Gry, jest Federacja Appalachów [plik .pdf; zwycięski scenariusz w konkursie Paradoksu opublikowany na łamach Gwiezdnego Pirata #26]
Autor: Bartosh [Moorhold]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Halo? Witam serdecznie...Kto mówi?...Jak to kto? Autor tego krótkiego scenariusza. Kłaniam się. Pomysł na tę przygodę jest banalnie prosty, będzie jednak odpowiedni dla graczy dysponujących dużą dozą wyobraźni, na tyle twardych, by podnieść się po początkowym szoku jaki ich spotka. Z pewnością wiesz co nieco o swoich graczach, toteż sam najlepiej ocenisz czy ta przygoda mieści się w ich kategoriach "dobrej zabawy". Ilość uczestników oraz stopień rozwoju ich postaci nie są tu ważne. Jedynym warunkiem jest umiejscowienie akcji w ruinach dużej metropolii. Największa odpowiedzialność jak zawsze spada oczywiście na Ciebie, gdyż świat w którym się znajdziecie będzie musiał być przedstawiany szczegółowo, aż do najdrobniejszego detalu. Gotów? No to zaczynamy...
Autor: Narmo [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Poniższa przygoda nie jest skomplikowana ani bardzo wymyślna, jednak przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. I taka miała być w sumie jej rola. Efekt częściowo zamierzony. Oto nasi kochani gracze otrą się o coś, co samo w sobie trudne będzie do zdefiniowania. Gdzie na pytania nikt nie odpowie, a jeśli już koniecznie będą chcieli otrzymać odpowiedź to sami będą musieli jej sobie udzielić. I przyniesie ona kolejne pytania.
Autor: Twilight Wolf [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: W czasie zwykłej podróży z miasta do miasta, gracze orientują się, że przeżywają swoje przygody ciągle od nowa. Jaka jest tego przyczyna? I co zrobić, żeby wyrwać się z tego, a tym samym ocalić życie? (Dostępny także w .pdf)
Autor: multidej [Moorhold]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: - Dziś w nocy odbędziecie magiczną podróż do pieprzonego wonderlandu. Tak, tak, drodzy moi mili. Nie po to zabuliliście całe pięćdziesiąt gambli w tornadzie, żeby oglądać mój gruby tyłek. Rozłóżcie się wygodnie w fotelach, dokupcie popcornu, bo już za chwilę zobaczycie klasykę przedwojennej kinematografii. Ojej, cycuś nie wie, co to takiego? Nie przejmuj się, patrz! Tylko teraz, tylko u Teda Sullivana i wyłącznie dla was, cztery niepowtarzalne, magiczne, niezapomniane godziny z FILMEM.