Autor: Narmo [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Witaj, młokosie. Widzę jak ci świecą oczy. Piękne, prawda? Tak, noże są piękne, lecz również niebezpieczne. Szczególnie dla takiego nieopierzonego żółtodzioba jak ty. Nie oburzaj się tu na mnie. Widzę przecież, że nijak się nie znasz na dobrej klindze. Pokaż no ten nóż, co za paskiem trzymasz. Taa... Głownia zrobiona z kątownika, pokryta rdzą, pióro wąskie, szlif jednostronny... Ręczna robota i to niezbyt doświadczonego knifemakera.
Autor: Kornel [Gniazdko toksycznego biodra - blog]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Powęszyłem trochę i dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy. Przede wszystkim, wydaje się, że kuternoga Bill nie kłamał w kwestii tego gówna. Faktycznie istnieje specyfik, który sprawia, że dzikie bestie zachowują się przy tobie jak małe, słodkie baranki. I nie mówię tutaj o wszelkiej chemii o właściwościach odstraszających: tutaj wystarczy spryskać się pierwszym lepszym muchozolem i nic się do ciebie nie zbliży. Mówię o czymś rewolucyjnym!
Autor: Trip [Drobne gamble]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: - Jeszcze ognia. Dzienkóweczka. No proste jak świński cycek. Tu jest, kurwa, komora spalania, tędy idzie gaz. Tutaj mamy silniczek, alternator, kurwa, i szereg akumulatorów. A tu panie złoty świetlóweczka pierwsza klasa i lekturka na zimne nocki. Rozumiesz pan, proszę ja kurwa ciebie? (Senior Ed jest znany ze swego zamiłowania do przedwojennej literatury. Głównie lubuje się w Playboyach z przełomu pierwszej i drugiej dekady)
Autor: Wierzbowski [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Na Froncie znajdziecie trzy rodzaje pojazdów. Cywilną drobnicę, wartą tyle co smarki w nosie, bojowy sprzęt wojskowy, którego jest tyle co dorosłych dziewic oraz sprzęt specjalistyczny, którego jest jeszcze mniej. D9 należy do tej ostatniej kategorii, choć w sumie zahacza też o drugą. Choćbyście się zesrali, to nie da się prowadzić porządnej wojny bez takiego sprzętu. Po prostu się nie da i już. D9 to konkretnie buldożer, choć czasem spełnia też rolę tarana, ruchomej ściany, punktu prowadzenia ognia oraz pokoju nowożeńców.
Autor: Ekhard [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: "Może kupisz grama?" Pewnie często to słyszysz wędrując po ruinach. Ja sam nigdy nie brałem ani Tornada ani czegokolwiek innego. Wiesz, czemu? Bo to równia pochyła. Zaczynasz brać i kończysz dusząc się własnymi rzygami, tarzając się w kałuży moczu. Mój brat ćpał ostro, wiem jak to działa.
Autor: Wierzbowski [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: A więc mówisz chłopcze, że potrzebujecie samochodu. A "wy", to znaczy kto? Aha... chcecie po prostu ruszyć na szlak i poszukać szczęścia poza naszym urokliwym Zabitodechowem. Czyli potrzebujecie bryki łatwej w naprawie - bo wasz mechanik jest niedoświadczony. Musi jeździć na powietrze - bo nie macie czym zapłacić za paliwo. Musi być spory - aby robić wrażenie i abyście mieli w czym wozić graty. No i musi być tani - wiem, nie macie kasy. Mam chyba coś odpowiedniego. Oto FSO Polonez.
Autor: Elion [Bestiariusz]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Ta broń to prawdziwy diabeł. Zaprojektował ją inżynier o imieniu Kapsel, zboczony piroman. Tworząc ją, wykorzystał szereg przeróżnych elementów broni wojskowej. Kapsel jest twórcą trzech podobnych broni - Jezusa, Mojżesza i Judasza. Po skonstruowaniu miotaczy, sprzedał je jakiemuś parobkowi w zasadzie za półdarmo.
Autor: Raeptaer [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Cthulhushimomicon to upiorna księga. Napisana jeszcze przed wojną przez szalonego Araba Yendrka al-Hazreda, zawiera w sobie całe zło tego świata. Wielu głupich próbowało ją odnaleźć, wielu nieszczęśliwie głupich ją odnalazło... na swoją zgubę. Księga ta zawiera w sobie zasady i konwersje tak nierealne, styl jej jest tak fantasmagorycznie upiorny, a opisy tak onirycznie niewyobrażalne, że żaden z tych, którzy odważyli się zasiąść do Cthulhushimomiconu nie wrócił do systemu o zdrowych zmysłach.
Autor: misieq [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Kiedyś, dawno, jeszcze przed wojną nasz rząd zażyczył sobie mieć wóz do wszystkiego, no i tak powstał właśnie on - HMMWV, Wielozadaniowy Pojazd Kołowy O Wysokiej Mobilności, czy jakoś tak.
Autor: Michał "Selekcja" Świerad [Paradoks]
Dodal: Siman, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Co jest modne w tym sezonie? Odpowiadamy: przetrwać. A jeśli przetrwanie, to tylko z pomocą wujka Selekcji. Zapraszamy do lektury zbioru niezbędnych elementów ubioru, które pomogą wam nie spłonąć, nie stracić oczu ani kończyn, nie zostać wykrytymi i tym podobne.