Autor: Vagantis [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Kumpel: No siema! Ty tam elegancik! McNeal: Jak mnie nazwałeś, wieśniaku? Spike: Proszę nie zwracać na niego uwagi. Zatrudniam go, bo dostaję dotacje z Unii na niepełnosprawnych pracowników...
Autor: Trip [Drobne gamble]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Pamiętam jak dziś, kiedy przed każda akcją sierżant Conors zbierał nas w swoim namiocie i zaczynał swoim nieśmiertelnym „oto plan chłopcy”. Po czym patykiem na ziemi rozrysowywał sytuację i zadania. Facet był naprawdę świetny. Jego plany zawsze się sprawdzały. Przez to my mieliśmy ten komfort, że dokładnie wiedzieliśmy, co się zaraz stanie, a wróg nie.
Autor: Trip [Drobne gamble]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Opowiadałem Ci już o Bobie, nie? Byliśmy raz w górach, leje do dwóch dni, mamy nocować na jakimś gołym pagórku, kupa kamieni, a wiało tak, że mało nie pospadaliśmy. Bob zabrał się za robienie ogniska. Zwariował, pomyślałem, nie ma szans i poszedłem spać. Obudził mnie zapach smażonych kiełbasek.
Autor: OZZman [Orbital]
Dodal: multidej, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Muay Thai czy jakoś tak... W sumie nie jest zbyt istotne, jak się to przed wojną nazywało. Jednak warto to hasełko zapamiętać. Dlaczego? Jeśli dowiesz się, że gość przed tobą miał coś z tą, echem, sztuką walki do czynienia, to lepiej spieprzaj.
Autor: ReaptaeR [Orbital]
Dodal: Cyrus, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Krewni i znajomi Wilka Morskiego
Autor: RaeptaeR [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Koleś powiedział: "Znam się na rzeczy" i poszedł. Rzeczywiście znał się na rzeczy.
Autor: Patrarch Ja. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Pazury mają nowy nabytek: Chuck Moriss. Koleś jest mistrzem broni krótkiej - widziałem go w akcji trzy dni temu. Dwóch Hegemońców szukało guza, jak to Meksowie. Moriss załatwił obu szybciej, niż tamci zdążyli powiedzieć: "Chcesz wpierdol?!". Magik, cyborg, albo mutas, psiakrew...
Autor: Croat. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Jest z Areny i przez pięć lat na arenie nie przegrał żadnej walki. Podobno, jak był mały, to chodził w nocy klepać gołymi rękami croatsy, więc lepiej uważaj na niego, bo zrobi ci z dupy miazgę.
Autor: cOnan Barbarian [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Był sobie człowiek, a nazywał się Herman Garcia de Castilo y Cevez, chociaż wolał gdy tytułowano go tylko nazwiskiem. Imię było zarezerwowane dla najbliższej rodziny i przyjaciół, których nie miał zbyt wielu. Ja miałem szczęście, a może i nieszczęście być jednym z nich.
Autor: Hendley [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Słyszałem kiedyś taki dowcip: programowanie jest jak katedra – budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem się modlisz. Ale potem taki jeden znajomy informatyk powiedział mi, że w 99% przypadków tak właśnie jest, a w końcu i tak coś się zesra. Ale na szczęście jest ten 1%, który posiada tą Sztuczkę!