Autor: Ryoga Hibiki [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Nazwa mówi sama za siebie.
Autor: Ryoga & Quba [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Do trzech razy sztuka.
Autor: Ryoga Hibiki [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Dzięki tej sztuczce jesteś twardy jak skała.
Autor: Hendley [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Albo fasola z bekonem. Słuchaj, kucharzyłeś kiedyś dla wygłodniałej zgrai, która gdzieś miała fakt, że żarcia nie ma, a to co jest nijak żarcia nie przypomina i zwyczajnie nie da się z tego nic przygotować? Zresztą, co ja w ogóle gadam? Nie od tego powinienem zacząć. Chodzi o to, że... A, zobacz sobie działanie, co ja ci będę opowiadał?
Autor: stuka [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 1%, Oceń: + -
::ak zdołałam wyrolować tych ochroniarzy? Gonili mnie przez dwadzieścia minut. Znalazłam po drodze jakąś starą, obskurną toaletę. Wolna kabina, zapasowy ciuch, kredka do oczu, szminka i spinka potrafią zdziałać cuda.
Autor: s.wolf [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Ja i Mik podróżujemy od osady do osady. Naciągamy frajerów na walki. To łatwy zarobek szczególnie z moją gadaną i umiejętnościami i a właściwie z wyglądem Mika. Bo widzisz do momentu, gdy Mik wejdzie na arenę przez cały czas jest w czarnym płaszczu z kapturem tak, że nikt nie widzi jak on rzeczywiście wygląda.
Autor: Sandman [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Walczyliśmy samotnie, Mohikanin i ja przeciwko chłopakom z mafii. Skuleni za kawałkiem betonowej ściany, próbujemy odpowiadać ogniem na ogień. Patrzę, a Moh bierze duuuużego łyka kaktusówki. Ja zdziwiony, on patrzy na mnie i ma taki dziwny wzrok, nieobecny i taki straszny. Źrenice rozszerzone, jakby ćpał. Wstał i zaczął walić do żołnierzy mafii. Jak mu się ammo skończyło to chwycił swój nóż i tomahawka i walczył wręcz, był przy tym nieludzko szybki i opanowany. Czerwonoskórzy, psia ich mać.
Autor: Dolenrod [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Mobsprzęt powoli jechał przez ruiny. Oddawał krótkie serie w stronę przewróconego samochodu, za którym musiałem akurat się ukryć. Patrzę w bok, ze 40 metrów do najbliższego domu. "Nie dam rady, to nie możliwe" - pomyślałem. Schyliłem głowę, załadowałem Glocka, wziąłem głęboki oddech... - Nie teraz koleś, wyluzuj - usłyszałem. Patrzę, a tam taki koleś w okularkach, niski, prawie dzieciak. Musiał jakoś do mnie dobiec od tyłu. - Dostałbyś kulkę. Bo wiesz, zauważyłem, że strzały następują po liczbie sekund odpowiadającej ciągowi o wzorze...
Autor: Mosqua [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 1%, Oceń: + -
::W pewnym mieście mocno narozrabiałem. Był na mnie wyrok a musiałem zebrać zapasy na dalszą drogę. Na szczęście miałem tutaj przyjaciela, szamana Abdula (był Murzynem, ale dobry człek). Poszedłem do niego nocą i wyjaśniłem mu sprawę. Rzekł bym na razie poczekał a on w tym czasie zrobi miksturkę.
Autor: Croat. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 1%, Oceń: + -
::Jest z Areny i przez pięć lat na arenie nie przegrał żadnej walki. Podobno, jak był mały, to chodził w nocy klepać gołymi rękami croatsy, więc lepiej uważaj na niego, bo zrobi ci z dupy miazgę.
Autor: de99ial [Wrota Wyobraźni]
Dodal: mormir, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Coś dla świetlistych. I bynajmniej nie mam tu na myśli ED.
Autor: Ryoga & Quba [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Ty możesz pomylić się aż dwa razy.
Autor: Ryoga Hibiki [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Kung-fu sztuczka po raz kolejny.
Autor: Qba [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Podróżowałem kiedyś z kumplem po Matce Pustyni. Szukaliśmy pracy, czy jakiegoś innego dochodowego zajęcia. Zdarzało się nam wpadać w poważne tarapaty. Złapali nas raz Indiańce i chcieli z nas zrobić zupę grzybowa. Czemu grzybową? Bo miałem akurat grzybicę, ale nie o tym miałem… No, więc złapali nas i związali. Wrzucili do jakieś celi gdzie mieliśmy czekać na egzekucję. Próbowałem się szamotać, szarpać i tak dalej, ale nic to nie dawało. A to co zrobił mój kumpel… podpełzał do ściany rąbnął barkiem w ścianę, jęknął i bez większych problemów wyplątał się z więzów. Ale miny mieli potem ci Indiańce jak się sami w tym ich kotle gotowali, hehehe.
Autor: kuglarz [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Coś Ci opowiem. Dwa tygodnie temu dorwałem w końcu tego skubańca Fleeta z Vegas. Cherlak z niego niesamowity, ale dobrze strzela. Dopadłem go w zaułku, ale zdążył mnie w ostatnim momencie zauważyć i wyszarpał broń. No to ja błyskawiczny pad na ziemię, padły strzały - hop! I w sekundę znów stoję na nogach. Hehe, stara hegemońska sztuczka! Zabieram się do kopa z półobrotu, a tu ten pokurcz znika mi z linii ciosu. Patrzę, a on leży na glebie, a przynajmniej tak mi się wydawało, bo sekundę później był już na nogach i sprzedał mi... Wiem, to zabrzmi dziwnie - kopa z półobrotu! Pieprzony plagiator!
Autor: Sandman [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 0%, Oceń: + -
::
Opis: No i ten El Mariachi skończył grać. Z uśmiechem mówi do Małego Tommy'ego: „Nie dasz rady zagrać lepiej, dzięki za sto gambli”. Tommy mu na to: „Zobaczymy”. Po czym podszedł do naszego pickupa, położył swojego akustyka, wziął inny pokrowiec i karton. Z pokrowca wyciągnął elektryka, podłączył go do pieca z akumulatorem, który był w kartonie. I dał czadu. Publiczność go uwielbiała. A ten El Mariachi musiał oddać sto gambli w amunicji i alkoholu.
Autor: MOLOCH [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Jadę sobie pewnego razu przez pustynię i nagle wyrasta przede mną wielka kupa piachu, znaczy wydma, przez którą nie mogę przejechać. No to zatrzymuję wóz i wdrapuję się na nią, by zobaczyć, jak najłatwiej byłoby ją okrążyć. Po chwili z drugiej strony słyszę jakieś krzyki, więc zdejmuję snajperkę z pleców i ustawiam się, by podpatrzeć, co się dzieje.
Autor: morm [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: morm, Ocena: 0%, Oceń: + -
::No i generalnie wtopa! Wiesz, ich ośmiu, nas czterech. My z pistoletami, oni z karabinami, granatami i całą masą sprzętu. Mówię ci, pierwszy raz poczułem respekt dla tych baranów z Federacji...
Autor: havock [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: morm, Ocena: 0%, Oceń: + -
::Mark leżał z kulką w brzuchu, felczer dawno go skreślił. Mi, tak jak i reszcie, kończyła się amunicja, a maszynki były coraz bliżej. Nagle do Marka podskoczył kapelan naszego oddziału. Dotknął jego rany i powiedział "Synu, wstań i walcz dalej".
Autor: de99ial [Wrota Wyobraźni]
Dodal: mormir, Ocena: -1%, Oceń: + -
::Dla twardzieli only.
Autor: stuka [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: -1%, Oceń: + -
:: Staliśmy jak zwykle, przed biurem Hoche’a. Koło południa przyszli umówieni najemnicy, dwóch facetów i jedna laleczka. Stary, dziewczyna jak złoto, do tej pory mi się śni.
Autor: stuka [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: -1%, Oceń: + -
:: Kasę mieliśmy praktycznie w kieszeni, informacje i przesyłka zdobyta. Już miałem wykończyć posłańca, ale powstrzymała mnie Jessica. Stwierdziła, że to nie jest konieczne, że frajer nam się do czegoś przyda.
Autor: ABBADON THE DESPOILER [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: -1%, Oceń: + -
:: „(...) i wychodząc z koncepcji dochodzimy do konkluzji, że nasze reperkusje są antyreferntne i interreferentne względem refencji referenta, zatem determinizm polarytywny w aspekcie środków retrospektywnych nie incydybuje i nie interpoluje w kategorii absolutu(...)”
Autor: ABBADON THE DESPOILER [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: -2%, Oceń: + -
::W barze siedziała mieszanka spod ciemnej gwiazdy. Byli tam gangerzy, zabójcy, menele, handlarze, ciułacze i wielu, wielu innych. Jak w jakiejś portowej knajpie sprzed lat. Nagle wchodzi taki ubrany na czerwono ksiądz z wytatuowanym krzyżem na czole i mówi na głos “Pochwalony”. A wszyscy jak jeden mąż: “Na wieki wieków.”...zrobił kilka kroków w stronę baru < BLAM > tylko po to aby upaść z kulą kalibru 9mm w czole.
Autor: stuka [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: kuglarz, Ocena: -2%, Oceń: + -
::Femu mam ten gipf na obu rękach? I femu tak fmiefnie mófie? Byłem oftatnio w knajpie, na obrzefach Detroit. Jedna fuka nie fciała fe mną pojfć do pokoju i na dodatek fę mofno odgrafała.
Autor: RaeptaeR [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: -2%, Oceń: + -
::Koleś powiedział: "Znam się na rzeczy" i poszedł. Rzeczywiście znał się na rzeczy.
Autor: ewaporowany [Crossroads: Neuroshima i Postapokalipsa]
Dodal: mormir, Ocena: -3%, Oceń: + -
::Wiesz co? Jak już masz Dystans, Szybki rzut, Dwa noże – wykup to. Możesz od razu wymyślić sobie nową ksywę, nie wiem – może AKnife – 47 ? Nie wiesz czemu? To przeczytaj te kilka linijek poniżej.
Autor: Ryoga & Quba [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: -3%, Oceń: + -
::Czasami zastanawiam się czy sztuczki robią tylko gracze. Kolejna sztuczka dająca Gladiatorowi przewagę w walce bronią.
Autor: Ryoga Hibiki [The Moloch Website]
Dodal: m4ti, Ocena: -3%, Oceń: + -
::Jak przenieść filmy kung-fu na sesje NS.