Autor: Hendley [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 4, Oceń: + -
:: Siedzimy sobie z Vincem przy bryce, Spyro powinien zaraz wrócić z jakimiś tam częściami. Nudno jak diabli. Nagle Vince pyta: „Machniom?”. A, co tam – „No, machniom!”. No i ja dałem mu takie wybłyszczone świecidełko, a on mnie taki zajefajny scyzoryk. Potem żeśmy się tak jeszcze parę razy pozamieniali, bo ekstra zabawa była, ale w końcu on odzyskał wszystkie swoje rzeczy, a ja skończyłem z kamieniem w garści…
Autor: Hendley [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Słyszałem kiedyś taki dowcip: programowanie jest jak katedra – budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem się modlisz. Ale potem taki jeden znajomy informatyk powiedział mi, że w 99% przypadków tak właśnie jest, a w końcu i tak coś się zesra. Ale na szczęście jest ten 1%, który posiada tą Sztuczkę!
Autor: Croat. [Orbital]
Dodal: The_Ezekiel, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Jest z Areny i przez pięć lat na arenie nie przegrał żadnej walki. Podobno, jak był mały, to chodził w nocy klepać gołymi rękami croatsy, więc lepiej uważaj na niego, bo zrobi ci z dupy miazgę.
Autor: cOnan Barbarian [neuroshima.valkiria.net]
Dodal: mormir, Ocena: 5, Oceń: + -
:: Był sobie człowiek, a nazywał się Herman Garcia de Castilo y Cevez, chociaż wolał gdy tytułowano go tylko nazwiskiem. Imię było zarezerwowane dla najbliższej rodziny i przyjaciół, których nie miał zbyt wielu. Ja miałem szczęście, a może i nieszczęście być jednym z nich.